• Monika Garyantesiewicz

Czy Magia Agile wyeliminuje Prehistoryczny Marketing Strategiczny?

Wyobrażenia kontra rzeczywistość.


Szybki postęp technologiczny spowodował nagły wzrost przedsiębiorczości wśród młodych osób, które uwierzyły, że biznes może prowadzić każdy i niezależnie od doświadczenia może stać się nowym Elonem Muskiem lub Stevem Jobsem. Firmy najczęściej powstają w garażu i droga do sukcesu wymaga tylko znalezienia odpowiedniego “growth hacka” i gotowe! W końcu nadeszły czasy, że kapitał nie blokuje naszych działań, gdyż posiadając innowacyjny pomysł możemy pozyskać inwestora i ruszyć w świat lub nawet na podbój kosmosu. Start-upy rosną tak szybko jak przysłowiowe grzyby po deszczu, a wiara w sukces przyświeca tym pięknym działaniom.  Nastawienie na szybki zysk i sukces jest tak oczywisty jak wielkość Google, czy popularność Facebooka. Wszystko jest Agile i nastawione na akceptacje błędów, które możemy popełniać i wyciągać wnioski. Czy jednak tak jest naprawdę? Czy lata biznesowej praktyki i nauki to tylko prehistoria i niepotrzebne marnowanie czasu? Otóż nie. Bardzo się cieszę, że dane mi jest pracować jako Marketer w obecnych czasach.


Metodologia Agile ma świetne zastosowanie w Marketingu, kiedy jest mądrze zaimplementowana i ma podstawy w Strategii Marketingowej.


Agile jest metodologią wdrożenia działań, ale nie zastępuje procesu planowania, ani nie eliminuje strategii marketingowej. Z założenia Agile to zwinność działań, adaptacja do aktualnych warunków otoczenia, wyciąganie wniosków i udoskonalanie. Ale czym jest udoskonalanie kiedy nie mamy punktu odniesienia? Co chcemy udoskonalać? Jaki jest nasz cel i co powoduje, że go nie realizujemy? Jaką strategię działań chcemy przyjąć i czy wszyscy w organizacji są jej świadomi? Na te wszystkie pytania powinniśmy sobie odpowiedzieć tworząc strategie i plan marketingowy, które faktycznie mogą być wdrażane poprzez wybraną przez nas metodologię np. Scrum. Wtedy powinniśmy odpowiedzieć sobie na kolejne pytania, czy dana metodologia jest odpowiednio zaimplementowana? Czy w marketingu sprint powinien mieć zakres czasowy dwóch tygodni czy może miesiąca? Czy proces pozwala na faktyczne wyciągnięcie wniosków i jest wdrożony w całej firmie? Czy sam proces nie zabija kreatywności naszych pracowników i nie powoduje poczucia braku zaufania? Czy mamy zebrane doświadczenia do których chcemy się odnieść czy budujemy coś od początku i nie mamy punktu odniesienia? Są to kwestie bardzo istotne z punktu widzenia zarządzania zasobami ludzkimi, jak również zarządzania biznesem.


Odpowiadając na pytanie - Magia Agile nie zastępuje Prehistorycznego Marketingu Strategicznego, dzięki któremu jesteśmy w stanie się realnie odnieść do otoczenia biznesowego i do stawianych przez nas celów. Konsekwencja w działaniach marketingowych to świadoma droga, aby osiągnąć sukces, którym jest między innymi spójny dla odbiorcy wizerunek marki. Nie jesteśmy w stanie ocenić wyników działań marketingowych na przestrzeni jednego sprintu, gdyż jak powiedział Steve Jobs:



„Jestem przekonany, że około połowa tego, co odróżnia odnoszących sukcesy przedsiębiorców od tych, którzy nie odnoszą sukcesu, to czysta wytrwałość”



336 wyświetlenia

© 2019 by iMARKETING TRANSFORMER